w

Pies ciągle przychodził na jej podwórko, później pojawił się z notką na karku…

Pewnego dnia kobieta zobaczyła psa krążącego obok jej podwórka. Wyglądał na zadbanego, więc wiedziała, że ma dom i jest karmiony, jednak kiedy zaczęła wracać do domu po przywitaniu się z nim zaczął iść za nią.

Wyglądał na bardzo zmęczonego.

Od razu położył się, upewnił się, że jest mu wygodnie i szybko zasnął.
Po drzemce podniósł się i poszedł z powrotem do domu.
Kobiecie nie przeszkadzały drzemki psa u niej w domu, jednak chciała wiedzieć, dlaczego nie robi tego w swoim, dlatego napisała notkę dla właściciela…
Następnego dnia miał on na sobie odpowiedź, która mówiła:
„Mieszka on w domu z 6 dzieci, w tym dwójką poniżej 3-ciego roku życia, które nie dają mu spać. Mogę jutro wpaść z nim?”
Wszyscy chyba kiedyś czuliśmy coś takiego…
Facebook Comments
    Podziel się na:
    • Pies ciągle przychodził na jej podwórko, później pojawił się z notką na karku...
    • Pies ciągle przychodził na jej podwórko, później pojawił się z notką na karku...

    Napisane przez Filip Koryska

    Filip z tej strony:) Lubię fajne laseczki i konopie!

    Rasistowski kran!

    Operowe śpiewnie na helu